Podobne strony
| PZPN - Afera korupcyjna... |
|
|
|
|
Afera korupcyjna w polskiej piłce nożnej (PZPN)– to medialne określenie nieprawidłowości i przestępstw popełnianych przez sędziów piłkarskich, piłkarzy, trenerów, działaczy klubowych i działaczy związkowych w strukturach PZPN i okręgowych związkach piłkarskich związanych z pozasportowym wpływem na przebieg rozgrywek ligowych i pucharowych piłki nożnej mężczyzn w Polsce. Ściganie takich działań przez organy wymiaru sprawiedliwości stało się możliwe po wprowadzeniu z dniem 1 lipca 2003 do kodeksu karnego przestępstwa tzw. przekupstwa sportowego. Postępowania karne w sprawie afery korupcyjnej w PZPN prowadzone były przez prokuratorów z Wydziału VI ds. przestępczości zorganizowanej Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, a następnie przez prokuratorów z wrocławskiej Prokuratury Apelacyjnej. Śledztwo dotyczące domniemanej korupcji w polskiej piłce nożnej rozpoczęło się w maju 2004, po opublikowaniu artykułu w Gazety Wyborczej, opisano kontakty piłkarzy klubów, przed rozegranym 8 maja 2004 meczem II ligi, pomiędzy Polarem Wrocław i Zagłębiem Lubin (0:4) celem "ustawienia" wyniku spotkania. Wątek ten nazwany w mediach "sprawą Polaru ", został wydzielony w toku śledztwa do osobnego postępowania. Sprawa największej ujawnionej korupcji w polskim futbolu uzyskała jeszcze większy rozgłos w maju 2005, kiedy to współpraca policji z prezesem GKS Katowice, który w późniejszych wywiadach dla GW szczegółowo opisał sytuację w polskiej piłce nożnej oraz PZPN w ostatnich latach – doprowadziła do - aresztowania pierwszoligowego sędziego piłkarskiego oraz obserwatora meczowego i szefa Kolegium Sędziów przy Śląskim ZPN podczas prowokacji policyjnej (do wręczenia kontrolowanej łapówki doszło 20 maja 2005, a podejrzanych zatrzymano 21 maja 2005). Aresztowanie pierwszego arbitra prezes PZPN skwitował słowami wśród dziesięciu tysięcy arbitrów niestety znalazła się jedna tzw. "czarna owca". Dalsze postępowanie objęło znacznie większą liczbę sędziów piłkarskich, obserwatorów i kwalifikatorów sędziowskich, także szefa szkolenia sędziowskiego i przewodniczących kolegiów sędziów przy wojewódzkich związkach piłkarskich. Opierając się na zeznaniach zatrzymanych, miesiąc później aresztowano kolejnego sędziego. W wywiadzie dla Gazety Wyborczej Piotr Dziurowicz wskazał na kluby GKS Katowice, GKS Bełchatów, Śląsk Wrocław, Górnik Łęczna, Szczakowianka Jaworzno, Wisła Płock jako na zespoły biorące udział w ustawianiu meczów. Efektem zeznań wcześniej zatrzymanych była kolejna fala aresztowań w środowisku piłkarskim. Wątek ten był związany z działalnością korupcyjną dwóch piłkarzy Piasta Gliwice – podejrzenie "kupienia" dwóch wiosennych meczów w sezonie 2003/2004 z Aluminium Konin (22 maja 2004, 1:0; sprawa wydała się, gdy jeden z piłkarzy Aluminium odmówił wyjazdu do Gliwic powiadamiając o sprzedaniu meczu kierownika drużyny) i Polarem Wrocław (11 czerwca 2004, 2:0) oraz prezesa tego klubu – podejrzenie "ustawienia" wyniku meczu ze Świtem NDM w sezonie 2004/2005 (23 października 2004, 2:1), został również wydzielony do osobnego śledztwa. Według prokuratury dużą grupą w ramach PZPN, która kupowała i sprzedawała mecze polskiej ligi kierował były działacz Amiki Wronki – Ryszard F. znany w środowisku jako "Fryzjer", któremu postawiono ponad 50 zarzutów dotyczących korupcji, z których głównym jest założenie i kierowanie jedną ze zorganizowanych grup przestępczych działających w środowisku polskiego futbolu od roku 2000. Grupa ta miała zajmować się tzw. ustawianiem meczów piłkarskich w polskich I, II oraz III lidze a F. nakłaniać, pośredniczyć i wręczać łapówki m.in. sędziom piłkarskim i obserwatorom PZPN. Miał w ten sposób wpłynąć na wyniki ponad 30 meczów. Przegląd Sportowy w sierpniu 2006 opublikował tzw. listę Fryzjera – listę sędziów piłkarskich, z którymi "Fryzjer" wg dziennika rzekomo próbował utrzymywać kontakty. W lipcu 2007 prowadzenie śledztwa w sprawie korupcji w PZPN przejęła Prokuratura Apelacyjna we Wrocławiu. |


